dino

dino

2 sierpnia 2017

Couture Variation YSL... moje wrazenia :)


Paletka, ktora kupilam juz jakis czas temu i tak sobie lezala i czekala na swoja kolej. To byla limitowana edycja, dostepna byla w dwoch wersjach kolorystycznych i o ile ta druga bardziej naturalana ciagle jeszcze jest dostepna... ta jest o wiele trudniej do zdobycia, dlatego ciesze sie, ze ja mam :)


Tuxedo to paleta 10 cieni wg producenta podzielonych na baze czyli ten jasny cien po lewej i 3 x 3 cienie o roznej intensywnosci... i o roznych wykonczeniach. Wagowo mamy tu 6.5 g


Kolory jak dla mnie idealne... wszystko co lubie i mam tu wszystko czego mi potrzeba do wyczarowania przeroznych makijazy. Pigmentacja porzadna i sa bardzo przyjemne w uzyciu, dobrze sie je rozciera i ladnie sie lacza.


Uzylam piatego cienia z lewej i dwoch ostatnich... bardzo lubie takie polaczenie. Makijaz swietnie sie trzymal... oczywiscie na bazie.


4 komentarze:

  1. Mi się tylko ten brązowy podoba ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna paletka i bardzo różnorodna, gromnie podobają mi się te śliwkowe fiolety. Jest moc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wlasnie tak myslalam, ze nastepnym razem zabiore sie za sliweczke :))

      Usuń